We collaborated with:

Ukończyła w 1956r Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie, w pracowniach tkaniny Eleonory Plutyńskiej i malarstwa Marka Włodarskiego. Studiowała później przez 2 lata w National School of Art w Paryżu, w pracowni Souverbie i w Atelier d'Art Sacre', pracowni J. Chevallier. Następnie do 1972 tworzyła w pracowni J. Chevallier'a własne projekty malarskie i wykonywała samodzielnie witraże (ok. 250 m2).
W czasie pobytu we Francji wygrała ogólnopolski konkurs na projekt witraży do kościoła N.M.P. na Piasku we Wrocławiu (witraże realizowane w pracowni J. Chevallier'a w Paryżu). W 1976 otrzymała za witaże te Nagrodę im Brata Alberta w dziedzinie sztuki sakralnej.
Po wielu próbach w 1975 otworzyła własną pracownię witrażową w Warszawie. Pracownia ta jako pierwsza i jedyna wtedy działała na zasadach ścisłej współuczestnictwa artysty w tworzeniu dzieła na każdym etapie jego powstawania. Od tego czasu tworzy wyłącznie w Polsce. W jej pracowni wykształciło się w zakresie technik witrażowych wielu uczniów. Kilku najbardziej utalentowanym: Pawłowi Przyrowskiemu, Tomaszowi Tuszko, Jerzemu Owsiakowi (8 lat nauki i współpracy), Tomaszowi i Małgorzacie Łączyńskim (3 lata nauki i współpracy) - przekazała tajniki rysunku, malarstwa i kompozycji.
Wywiad z Teresą Marią Reklewską
Wywiad z Panią Teresą Marią Reklewską, autorką witraży w Sanktuarium Świętego Andrzeja Boboli w Warszawie, udzielony przez Teresę Reklewską O. Krzysztofowi Ołdakowskiemu SJ/
Spotkanie z człowiekiem ogarniętym twórczą pasją jest wielkim przeżyciem. Oglądając witraże w Sanktuarium Świętego Andrzeja Boboli często wpadałem w podziw dla wspaniałego dzieła artysty. Jest nim Pani Teresa Maria Reklewska, która pracowała nad nimi około 7 lat. Wszystko zaczęło się od jej zachwytu witrażami średniowiecznych katedr w Chartres i w Strasburgu. Pani Teresa uważa, że człowiek jest tylko narzędziem w ręku Boga. Jeśli ten, kto projektuje sztukę sakralną modli się, prosi o natchnienie Ducha Świętego, pewnych rzeczy nie jest świadomy. Przychodzą one nieoczekiwanie. Człowiek nie panuje nad całością swojej twórczości. Ona go przerasta.
Pragnę, aby moje witraże zapowiadały świat, który już został przemieniony - wywiad z Teresą Marią Reklewską
Tak mówiła w 1979 roku o swojej twórczości Teresa Maria Reklewska. Przedstawiamy pełny tekst rozmowy: "Światło witraża" z Małgorzatą Baranowską i Justyną Sobolewską opublikowany w Tygodniku Powszechnym nr 30, z 27 lipca 1997 r.
Najważniejszą rzeczą jest, by być narzędziem, na które oddziałuje to "Coś"... - rozmowa z Teresą Reklewską
"Gdy zobaczyłam witraże Paryża, pierwszy raz zetknęłam się z tym światem światł. W ciągu trzech dni zdecydowałam, że będę studiowała witraż." - mówiła Teresa Maria Reklewska w rozmowie z Jackiem Borkowiczem opublikowanej w miesięczniku "Powściągliwość i Praca z grudnia 1990 r.




